utworzone przez | cze 25, 2026

Regulowanie emocji – jak to działa w metodzie lowenowskiej?

W internecie nieustannie pojawiają się porady, żeby akceptować swoje emocje, otwarcie mówić o tym, co się czuje, czy pozwalać sobie na spontaniczność. I chociaż brzmi to naprawdę dobrze, wiele osób nie bardzo wie, jak się do tego zabrać.

Niektórym przychodzi to łatwiej. Potrafią spokojnie rozmawiać ze zdenerwowanym dzieckiem, śmiało wypowiadają się publicznie, a kiedy nie mają na coś ochoty – asertywnie odmawiają.

Co sprawia, że tak bardzo różnimy się pod względem umiejętności radzenia sobie z emocjami?

Psychologia od wielu lat poszukuje odpowiedzi na to pytanie. Wyjaśnienia odnoszące się do temperamentu, sposobu myślenia czy poczucia własnej wartości pokazują część obrazu – zawsze coś umykało. Pogłębione zrozumienie tego, na czym polega regulacja emocji i co robią osoby, które nie mają z tym trudności, pojawiło się dopiero, gdy badacze zaczęli przyglądać się ciału i jego roli w powstawaniu uczuć.

Dziś wiemy, że emocje oddziałują na nas z taką mocą, ponieważ angażują cały organizm. Kiedy doświadczamy emocji, ciało przygotowuje nas do określonej reakcji i działania. Nie jest to więc doświadczenie, które możemy po prostu zignorować lub zatrzymać za pomocą samych myśli.

Dlaczego emocje nas zalewają?

Ich wpływ jest tak duży, ponieważ nie są tylko zjawiskami w naszych głowach. To silne doświadczenia fizjologiczne, które przestawiają organizm na odpowiedni tryb. Złość przygotowuje nas do walki, w strachu szukamy sposobu ucieczki, a w smutku mamy mniej energii i zwracamy się ku wsparciu lub refleksji.

Każda emocja pełni określoną funkcję i wiąże się z konkretnym stanem fizjologicznym. Dlatego jej skuteczne regulowanie wymaga uwzględnienia ciała.

Ciało jako podstawa regulowania emocji

Żeby stawić czoła zalewającemu Cię pobudzeniu, potrzebujesz solidnej bazy. Na szczęście masz do niej stały dostęp i możesz przypomnieć sobie, jak z niej korzystać.

Tą bazą jest Twoje ciało.

W nim powstają odczucia i to ono ma mechanizmy niezbędne do ich przeżywania. Regulowanie emocji jest naturalną zdolnością, którą możemy rozwijać, podobnie jak mówienie czy utrzymywanie równowagi.

Jedną z osób, które na praktycznym poziomie zajmowały się związkiem między ciałem a emocjami, był Alexander Lowen – psychiatra, psychoterapeuta i twórca analizy bioenergetycznej. Metoda ta łączy psychoterapeutyczne rozumienie człowieka z pracą uwzględniającą ciało.

Lowen pracował z głębokimi i utrwalonymi trudnościami psychicznymi podejmowanymi w psychoterapii, ale opracował również metodę pracy rozwojowej. Jej celem jest między innymi zwiększanie dostępu do przyjemności, odzyskiwanie witalności oraz rozwijanie umiejętności radzenia sobie z emocjami.

Ważnym elementem metody lowenowskiej są grupy ćwiczeniowe, podczas których poprzez ruch oraz koncentrację na doznaniach i impulsach płynących z ciała rozwijamy trzy obszary funkcjonowania emocjonalnego:

  • samoświadomość,
  • samokontrolę,
  • autoekspresję.

We wpisie „Emocje – uciążliwi znajomi czy wierni przyjaciele?” opowiadamy więcej o tym, dlaczego praca z emocjami wymaga uwzględnienia ciała. Tutaj przyjrzymy się bliżej każdemu z tych trzech obszarów.

Samoświadomość

To poprzez doświadczenia płynące z ciała możemy uzyskać autentyczny dostęp do swoich uczuć. Zobaczmy to na przykładzie miłości.

Miłość nie jest przecież samą myślą: „Kocham tę osobę”. Możemy pomyśleć tak o każdym, ale nie zmieni to wiele w naszym stosunku do tej osoby. Jest tak, ponieważ ciepłe uczucia wobec kogoś nie wyrażają się intelektualną koncepcją.

Przejawiają się poruszeniem w ciele na myśl o kochanej osobie: w oczach rozświetlonych na jej widok, w rękach wyciągniętych w jej stronę, w otwartej klatce piersiowej, gotowej, by ją przyjąć. Tych doświadczeń nie można w sobie wywołać, po prostu myśląc o tym, że się kogoś kocha.

W psychoterapii przez ciało uczysz się rozpoznawać i rozumieć sygnały swojego organizmu. Budujesz zgodę na coraz głębsze doświadczanie tego wymiaru swojego życia. Dzięki temu reakcje zachodzące w Twoim ciele przestają Cię niepokoić. Znasz je i potrafisz je przeżywać, nie tracąc przy tym kontroli nad sobą.

Ilustracją rozwijania samoświadomości może być sytuacja z jednego z warsztatów lowenowskich. Karolina – imię zostało zmienione – na początku mówiła o swoich trudnościach ze złością. Kiedy jednak przeszła do ćwiczeń związanych z wyrażaniem gniewu, poczuła się jak ryba w wodzie i czerpała z nich dużo przyjemności.

Sytuacja zmieniła się, gdy dotknęliśmy smutku. Wtedy Karolina zaczęła chichotać i nie mogła się skupić. Kiedy o tym opowiadała, była zaskoczona:

„Nie wiedziałam, że to smutek będzie dla mnie tak trudny”.

Pod koniec drugiego dnia udało jej się zapłakać. Później powiedziała, że ma przed sobą długą drogę, ale już się jej nie boi. Zrozumiała, że nosi w sobie dużo żalu i chce go zaakceptować. Wróciła do domu lżejsza.

Poszerzające się doświadczenie własnego ciała pozwala budować głębokie poczucie spokoju. Coraz mniej Cię zaskakuje, coraz lepiej znasz siebie oraz swoje reakcje i coraz skuteczniej potrafisz się wyregulować.

W pracy bioenergetycznej poznajesz swoje cielesne reakcje, aby móc budować zdrową samokontrolę, a wraz z nią poczucie sprawczości i zaufania do siebie.

Samokontrola

W analizie bioenergetycznej ważnym pojęciem jest „pomieszczanie emocji”. Oznacza ono sytuację, w której, doświadczając różnego rodzaju uczuć, zachowujesz spokój, a wraz z nim zdolność do sensownego myślenia i działania.

Jeśli dana emocja jest zbyt trudna do wytrzymania, możesz od niej uciec, udając, że wcale jej nie czujesz, lub odwracając od niej uwagę jedzeniem, serialami czy seksem.

Przeciwną reakcją na silne emocje jest ich odreagowywanie (acting out). Dochodzi do niego, gdy emocja przejmuje kontrolę nad naszym zachowaniem.

W złości możemy krzyczeć i obrażać innych, pod wpływem strachu unikać konfrontacji z osobą, z którą jesteśmy w konflikcie, a w poczuciu winy próbować uciekać od odpowiedzialności. Możemy także zadręczać się myśleniem o sprawach, na które nie mamy wpływu.

Żadna z tych strategii nie jest na dłuższą metę korzystna. Dlatego poprzez ćwiczenia bioenergetyczne dąży się do budowania samokontroli emocjonalnej.

Samokontrola nie oznacza jednak sztywności ani zakazu okazywania uczuć. Jej celem jest możliwość pozostawania w zgodzie ze sobą również wtedy, gdy przeżywamy silne emocje, oraz świadomego decydowania o tym, jak chcemy postąpić.

Ćwiczenia bioenergetyczne mają różne funkcje. Niektóre pomagają budować psychiczną stabilność, inne pomagają zwiększyć dostęp do różnego rodzaju odczuć. Dzięki temu stopniowo oswajasz się z tym, co się w Tobie dzieje.

Uczysz się doświadczać silnego pobudzenia bez uciekania przed nim i bez utraty panowania nad sobą. To z kolei może zwiększać poczucie pewności siebie oraz zaufanie do własnej osoby.

Autoekspresja

Jasne i otwarte wyrażanie siebie jest niezwykle ważne zarówno dla naszego dobrostanu, jak i dla relacji z innymi.

Emocje mają naturalną tendencję do ujawniania się. Aby je stłumić, musimy wykorzystać więcej energii, niż gdybyśmy pozwolili sobie je okazać. Wyczerpanie związane z tym, że tłumisz emocje, może pojawić się po rozmowie z kimś, kogo nie lubisz. Pojawia się wtedy dziwny rodzaj znużenia, a czasem dochodzi do tego ból głowy.

Dobrze pokazuje to przykład Ewy – jej imię również zostało zmienione.

Ewa pracowała w biurze ze współpracownikiem, który był wyniosły i krytyczny. Nieustannie wyrażał swoje niezadowolenie oraz rozczarowanie, ale robił to pod płaszczykiem profesjonalizmu i szybko ucinał wszelkie próby dyskusji.

Nawet po krótkiej rozmowie z nim Ewa czuła się przytłoczona. Po dłuższych dyskusjach miała wrażenie, jakby była o trzydzieści lat starsza – tak męczące było dla niej tłumienie złości i irytacji w kontakcie z tym człowiekiem.

Swobodna ekspresja uczuć pozwala zachować energię, którą w przeciwnym razie zużylibyśmy na blokowanie impulsów związanych z niechcianymi emocjami. Pozwala to na zachowanie witalności, doświadczenie przyjemności i aktywne działanie. Masz więcej siły i ochoty na życie, ponieważ nie musisz nieustannie walczyć ze sobą.

Co więcej, kiedy jasno i z poszanowaniem dla innych pokazujesz, jak się czujesz, pozwalasz im adekwatnie zareagować na swój stan. Ludzie nie tylko łatwiej Cię rozumieją, lecz także chętniej dzielą się z Tobą własnymi doświadczeniami.

Swobodna ekspresja nie oznacza, że bez zastanowienia wyrażasz wszystko, co się w Tobie pojawi. Oznacza ona, że to, co pokazujesz światu, jest spójne z Tobą.

W połączeniu z samokontrolą pomaga rozwijać autentyczność, a bycie z innymi może nabrać nowego wymiaru lekkości i przyjemności.

Metoda Lowena wspiera regulowanie emocji

Emocje to zjawiska w naszych ciałach. To zaciśnięte pięści, spuszczona głowa czy rozświetlone oczy. Dlatego ich regulowanie wymaga również pracy z ciałem.

Bioenergetyka proponuje metody oparte na rozwijaniu samoświadomości, samokontroli i autoekspresji. Dzięki nim uczysz się być w zgodzie ze swoim doświadczeniem, zachowywać spokój w wymagających sytuacjach oraz przeżywać i okazywać swoje uczucia w asertywny sposób.

Jeśli chcesz doświadczyć tej pracy poprzez ciało, zapraszamy na grupę ćwiczeniową Lowena „Ciało i Emocje”. Spotykamy się w środy o godz. 17:20 w Mandragorze w Lublinie.

Niebawem rozpoczniemy zapisy do kolejnej edycji. Jeśli chcesz jako jedna z pierwszych osób otrzymać informację o ich uruchomieniu, dołącz do listy zainteresowanych.

o autorze

Justyna
Rynkiewicz

Psycholog, psychoterapeutka, dr filozofii

Jestem psychoterapeutką w trakcie szkolenia w nurcie analizy bioenergetycznej Aleksandra Lowena. Prowadzę grupy ćwiczeniowe, konsultacje psychologiczne i psychoterapię dla dorosłych, młodzieży i par.

W wolnych chwilach regularnie trenuje badmintona.

Pytania?

Porozmawiajmy

Powrót do

wszystkich wpsiów

Zobacz też

Podobne Wpisy

Emocje – uciążliwi znajomi czy wierni przyjaciele?

Emocje – uciążliwi znajomi czy wierni przyjaciele?

Czy czasem masz wrażenie, że Twoje emocje są jak nieproszeni goście, z którymi nie czujesz się komfortowo, ale nie bardzo wiesz, jak się ich pozbyć? Uwielbiają pojawiać się bez zapowiedzi. Rozpraszają Cię, gdy masz mnóstwo pracy, albo odzywają się właśnie wtedy, kiedy...

Ile trwa psychoterapia i czy naprawdę ma nas zmienić?

Ile trwa psychoterapia i czy naprawdę ma nas zmienić?

Coraz częściej słyszę od osób rozpoczynających terapię pytanie: „Ile to potrwa?” albo „Kiedy w końcu będę czuć, że jestem już po wszystkim?” To zrozumiałe. Żyjemy w świecie, który przyzwyczaił nas do szybkich efektów. Chcielibyśmy, żeby również psychoterapia działała...

Nawracający ból głowy, napięty kark? To nie przypadek!

Nawracający ból głowy, napięty kark? To nie przypadek!

Na zajęciach jogi bardzo często słyszymy o nawracających napięciach w obrębie karku i barków, o bólach głowy, sztywności szyi. To nie przypadek. Ciało jest ze sobą połączone i wysyła nam sygnały, których często nie łączymy ze źródłem problemu. Oczywiście w dużej...

fajne rzeczy

Bądź na bieżąco – dołącz do newslettera
i odbierz pierwsze wejście za 1 zł.

Dołączając, otrzymasz kod zniżkowy na dowolne zajęcia za symboliczna złotówkę oraz dostęp do najświeższych informacji
pierwszeństwo zapisów na wszelkie warsztaty, kursy i wydarzenia w naszym studio.