utworzone przez | mar 13, 2025

Czy zmiana osobista może „nie zmieścić się” w naszym ciele?

Jakiś czas temu miałam przyjemność wziąć udział w inspirującej rozmowie z Agatą Wiatrowską z Horsesense w jej podcaście „Z Wiatrem w grzywie”. Rozmawiałyśmy o czymś, co w mojej pracy – zarówno jako psychoterapeutki Gestalt, jak i nauczycielki jogi Kundalini: Czy zmiana może „nie zmieścić się” w ciele?

Często myślimy o rozwoju osobistym i terapii jako procesie zachodzącym wyłącznie w naszej psychice.  Pracujemy nad przekonaniami, uwalniamy emocje, dokonujemy ważnych odkryć, ale… czy to wystarczy, by zmiana była trwała? Jak sprawić, by zmiana w psychice zintegrowała się także z naszym ciałem?

Ciało i psychika – nierozerwalna całość

W procesie terapeutycznym niezwykle ważne jest, aby ciało i psychika szły ze sobą w parze. Wiele nurtów terapeutycznych dostrzega już tę zależność, łącząc pracę mentalną z pracą z ciałem. Ciało pełni kluczową rolę w rozpoznawaniu i rozpuszczaniu blokad psychicznych. Sygnały, które wysyła, mogą wspierać nas w procesie terapeutycznym, a sama terapia może wpływać na ciało. Istnieją także różnorodne techniki i ćwiczenia, które pomagają zakorzenić zmianę na poziomie fizycznym – co jest niezbędne do jej trwałości. Właśnie na tym skupiam się w swojej pracy zarówno w gabinecie terapii, jak i w całym studio Mandragora Yaga Joga.

Czy ciało może „nie pomieścić” zmiany?

Nie zawsze jesteśmy w stanie zintegrować zmiany, jeśli nie zaopiekujemy się również ciałem. Jeśli ciało nie jest gotowe na więcej, może zatrzymać transformację lub całkowicie ją zablokować. Zapominamy, że nasza psychika to wytwór ciała – układu nerwowego, hormonalnego, struktury umysłu.

W naszej rozmowie omówiłyśmy różne podejścia do integracji zmiany:

  • metody top down – rozpoczynają pracę od psychiki i umysłu, stopniowo uwzględniając ciało.
  • metody bottom up – zaczynają od pracy z ciałem, a następnie obejmują procesy tego co się dzieje w umyśle.
  • metody, które uwzględniają oba podejścia, w obu kierunkach.

Zarówno w pracy Agaty (programy rozwojowe z końmi, czy NARM), jak i mojej (psychoterapia, zajęcia jogi Kundalini, arteterapia) uwzględniają wzajemną zależność pomiędzy ciałem a psychiką.

Co to znaczy „pomieszczać” zmianę?

Każda nowość na poziomie układu nerwowego jest postrzegana jako potencjalne zagrożenie. Umiejętność „pomieszczania” zmiany to zdolność do pozostania obecnym w doświadczeniu, zamiast reagować na nie lękiem lub napięciem. Warto znać siebie od tej strony i obserwować swoje reakcje.

Pomieszczamy mało, gdy mamy w sobie na coś bardzo dużą wrażliwość. To sygnał, by pracować nad regulacją emocji i układu nerwowego – obserwować swoje reakcje, badać ich źródła i stopniowo poszerzać przestrzeń na nowe doświadczenia.

Wskazówka: Jeśli zauważasz, że silna reakcja emocjonalna jest powiązana z konkretną myślą, warto zatrzymać się i zastanowić:

  • Skąd ta myśl pochodzi?
  • Co dokładnie teraz czuję? lub Co takiego czuję, że taka myśli powstają?
  •  Jak oddech może pomóc mi lepiej pomieścić to, co się dzieje?

Myśl ma odpowiedź w ciele, natomiast poprzez oddech możemy wpłynąć na to, jakie te mamy myśli.

Oddech – klucz do integracji zmiany

Oddech to potężne narzędzie, które może pomóc nam pomieścić w sobie więcej. Może uspokajać, pogłębiać kontakt z ciałem, a także pozwalać dotknąć emocji, które w danym momencie wydają się przytłaczające.

Jeśli emocjonalny materiał, z którym się mierzymy, jest zbyt intensywny, warto przekierować uwagę na coś innego – naturę, dźwięki, detale otoczenia. To sposób na stopniowe oswajanie zmiany, zamiast przytłaczania się nią.

Dlaczego to ważne?

  • Jeśli ciało nie „pomieści” zmiany, nasz układ nerwowy może odebrać ją jako zagrożenie i… wrócimy do starych schematów.
  • Nie wystarczy intelektualne zrozumienie – potrzebujemy poczuć zmianę na poziomie ciała, by ją naprawdę przyjąć.
  • Różne metody pracy od psychoterapii Gestalt, przez NARM, aż po jogę Kundalini pomagają integrować doświadczenia i zakotwiczać je w ciele.

To była niesamowicie wartościowa rozmowa, która myślę, że może pomóc wielu osobom lepiej zrozumieć proces zmiany.

Posłuchaj rozmowy tutaj:

o autorze

Cześć! To ja,
Gosia Śnieżyńska

Psychoterapeutka Gestalt, coach i mentor kognitywny, instruktorką jogi kundalini i założycielka Mandragora Yaga Joga. Wspieram kobiety w ich rozwoju i osiąganiu radości z pełni dojrzałości. Tworzę przestrzeń, w której każda osoba może znaleźć swoje miejsce na drodze ku harmonii i pełni życia.

Pytania?

Porozmawiajmy

Powrót do

wszystkich wpsiów

Zobacz też

Podobne Wpisy

Nawracający ból głowy, napięty kark? To nie przypadek!

Nawracający ból głowy, napięty kark? To nie przypadek!

Na zajęciach jogi bardzo często słyszymy o nawracających napięciach w obrębie karku i barków, o bólach głowy, sztywności szyi. To nie przypadek. Ciało jest ze sobą połączone i wysyła nam sygnały, których często nie łączymy ze źródłem problemu. Oczywiście w dużej...

Psychoterapia dla seniorów: wsparcie, które naprawdę działa

Psychoterapia dla seniorów: wsparcie, które naprawdę działa

Psychoterapia pomaga w akceptacji siebie i tego, co przynosi codzienność, niezależnie od wieku. U osób starszych pomoc psychologiczna nabiera szczególnego znaczenia, ponieważ ten etap życia wiąże się z głębokimi zmianami i wyzwaniami. To często czas bolesnych strat,...

fajne rzeczy

Bądź na bieżąco – dołącz do newslettera
i odbierz pierwsze wejście za 1 zł.

Dołączając, otrzymasz kod zniżkowy na dowolne zajęcia za symboliczna złotówkę oraz dostęp do najświeższych informacji
pierwszeństwo zapisów na wszelkie warsztaty, kursy i wydarzenia w naszym studio.